piątek, 18 sierpnia 2017

Girls' Best Friend

oczywiście, najlepszymi przyjaciółmi kobiet są diamenty, ale skoro w języku angielskim "diamond"  to też romb, uważam, że podobne kształty w biżuterii też na przyjaciół się nadadzą ;)
No więc zrobiłam dla was instrukcję wykonania takiej prostej ale wdzięcznej bransoletki z koralików Superduo z dodatkiem zwykłych drobnych, okrągłych. Instrukcja krok po kroku oczywiście zanajdziecie w gazetce Beading Polska (w kioskach, Empikach oraz na stronie Beading.com.pl w formacie PDF oraz drukowaną wersję)



środa, 16 sierpnia 2017

Dzikie Wino

A taki chusto-szalik zrobiłam z Ingi (100% wełna Łotewska, można ją nabyć w sklepie Włóczki Warmii)/. Inspiracją był szal Crepuscule od Dropsa, a wzór urozmaiciłam prostym ażurem (narzut i dwa oczka razem ;) ). Zawsze jestem zachwycona tymi przejściami kolorów w tej wełnie, co by z niej nie powstawało, wygląda cudnie :)



piątek, 11 sierpnia 2017

Dziewczyna z okładki

A dzisiaj pokazuję wam dziewczynę z okładki, albo naszyjnik "Boho Girl", kto jak woli :) Instrukcja na tę letnią kolię z lnem, guzikami i koralikowymi elementami znajduje się w nowym numerze gazetki Beading Polska Myślę, że kolorystycznie każdy może to dopasować do siebie, bo przecież guzików pewnie wszyscy w domu mamy full ;) A, jeszcze mała ciekawostka, lniany sznurek to Lenka z Włóczek Warmii ;)
Powiem tylko, że już robię trzeci taki naszyjnik - nie mogę przestać ;)





środa, 9 sierpnia 2017

Top, druty i kawałek lata

jak zawsze nie nadążam sama za sobą, więc blog zarasta kurzem ;) Od momentu pokazania sweterka Dragonfly minęło sporo czasu, a ja zrobiłam kilka rzeczy.
Pierwsza z nich to letni top Origami, zrobiony z dwóch kolorów tasiemkowej włóczki (mieszanka bawełny z poliamidem). Włóczka gruba, top dość ciężki (390g), ale dobrze się sprawdził w ciepłe słoneczne dni, więc zaliczam go do moich udanych projektów :)
Więcej zdjęć dla ciekawskich na Ravelry a tutaj kilka najlepszych ;)



wtorek, 27 czerwca 2017

Dragonfly po raz drugi

Znajoma poprosiła mnie zrobić dla niej taki o sweterek, jaki robiłam dla siebie rok temu. Model ten bardzo lubię (jest to Dragonfly) włóczka też była przecudnej urody, więc druty w ręce i zaczęłam dziergać. Niestety nie udało mi się pobić własnego rekordu i udziergać Ważkę  w mniej niż 6 dni, ale sweterek jest, właścicielka chyba zadowolona, a ja spokojnie robię już inne rzeczy :)



niedziela, 25 czerwca 2017

Wszystko na raz

Dawno nic nie wrzucałam na bloga, a mam już sporo gotowych rzeczy :)
Wśród nich kolczyki, instrukcje zrobienia których były opublikowane w nowym i poprzednim numerach gazety Beading Polska


Do tego mam też gotowy sweterek z Mirelli i Baby Supremo (sklep Włóczki Warmii oczywiście ;) ), wydziergany w całości ściągaczem  - pięknie leży, super wygląda, jest mięciutki i wygodny, polecam wzór Blue Blues na Ravelry ;)


środa, 24 maja 2017

Stare w nowym wydaniu

Ta chusta była zrobiona na szydełku ze dwa lata temu, robiłam dla siebie, ale jak zwykle to bywa, założyłam tylko raz ;) Teraz mam nowe zdjęcia, a chusta może znajdzie nową właścicielkę :)



poniedziałek, 22 maja 2017

Sakura Tree

Przepiękny wzór Sakura Tree, zrobiony w całości z lnu. To była pierwsza moja lniana chusta, ale efekt mnie się  bardzo podobał, przede wszystkim dlatego, że chusty nie trzeba tradycyjnie blokować, rozciągając i przekłuwając do czegoś szpilkami. Normalnie wyprałam ją w pralce i powiesiłam, no i ładnie rozprostowałam - to wszystko! Teraz już wiem jakie piękne ażury można wyczarować z Lenki :)




niedziela, 21 maja 2017

Naklin #2

Tak pochłonęło mnie dzierganie, że zapomniałam napisać posta ;) A przecież powstał w tym czasie jeszcze jeden sweterek, model ten sam, co poprzedni, ale włóczka i kolory zupełnie inne :) Jak się wam podoba? Chcę tylko dodać, że zrobiłam go w ciągu 13 dni, a więc rekord 6-dniowy (sweterek Dragonfly) pozostaje niepobity ;)


środa, 3 maja 2017

Naklin

Mój kolejny testowany projekt od Ajste już gotowy :) Tym razem średnio trafiłam w rozmiar i sweterek szuka właścicielki nieco większej ode mnie ;) Ale jeśli mówić o projekcie, jestem bardzo zadowolona. Po 1 - wypróbowałam włóczkę Mousse od Zegna Baruffa - drobna niemal nic nie ważąca buklowana niteczka. Wychodzi z niej świetna lekka dzianina - miła, przytulna i piękna. Mam jeszcze sporo takiej włóczki w innych kolorach, więc będą inne projekty. Po 2 - skończyłam kolejną większą rzecz w krótkim terminie. Po 3 - robię już drugie sweter wg tego samego opisu, ale w mniejszym rozmiarze ;)  No i oczywiście zdjęcia - za niełatwy projekt fotografowania mnie bardzi dziękuję Asi, a za widowiskowe kolczyki - Magdę z MaMania :)
Chustę (najnowszy nabytek ;) ) można pooglądać na moim blogu z chustami ;)






środa, 26 kwietnia 2017

Sznur kawowy

Pomyślałam, że na bloga też dam ten kawowy schemat :) Dla wszystkich wielbicieli kawy, szydełka i koralików ;)



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Jagodowa

To chyba wzór, który wystąpił w jednym z pierwszych wpisów nam moim blogu, a lubię i robię go od czasu do czadu do tej pory :) Każda chusta wygląda inaczej, pięknie jest i z jednokolorowej włóczki i ze wszelakich melanży, ale chyba się zgodzicie, że najbardziej efektownie ta trójkątna szydełkowa chusta wygląda z włóczek Aade long 8/1, wtedy jest delikatna, cienka, a kolory mają bardzo subtelne przejścia :)





sobota, 15 kwietnia 2017

Crepuscule

Ten projekt spodobał mi się od początku, a do tego, jak i reszta opisów Dropsa był zupełnie za darmo (magiczne słowo ;) ). Zużyłam tylko dwa motki włóczki, jedna to dobre już mi znana Merino Gold Madame Tricot, druga - Lang Jawoll Magic. Ta druga ma przepiękne kolory, nie gryzie, mimo, że jest to 100%wełna, ale jest to włóczka typu single (jedna skręcona nić), a ja takie nie lubię za bardzo jakoś.... no ale szal gotowy, wygląda dobrze, robiło się też przyjemnie :)



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Cherrish

niedawno skończyłam dziergać taki oto sweterek, opis do którego już wkrótce pojawi się na Ravelry. Autorką wzoru jest Aistė Butkevičienė, a ja się cieszę, że mam możliwość jej wzory testować :)
Sweterek został zrobiony z dwóch kolorów włóczki Burlo (mieszanka 52% merynosowej wełny oraz 48% poliamidu) w dwie nici na drutach #3, waga 375g. Pogoda w weekend była tak piękna, że nawet zdążyłam już w tym sweterku wyjść :)




piątek, 31 marca 2017

Sunny Girl II

Jakiś czas temu zupełnie niespodziewanie dostałam zamówienie na kocyk dziecięcy dla małej dziewczynki w tych samych kolorach, w których robiłam dla mojej znajomej. Do tego miały też być malutkie buciki i czapeczka :) Cóż, nasz klient nasz pan, zrobiłam kocyk z włóczki Nako Calico (dostępna w dobrej cenie w sklepie Craft & Haft), a czapeczkę i buciki  - z bardzo miękkiej merynosowej włóczki Baby Supremo (ogromny wybór kolorów ma sklep Włóczki Warmii ), fajnie też, że różowy Baby Supremo ma niemal identyczny kolor jak Nako Calico, która odgrywa główną rolę w kocyku :) No więc komplet dla dziewczynki już poleciał, a mi zostały zdjęcia na pamiątkę ;)



czwartek, 23 marca 2017

Mydło i powidło albo guzikowe różności

Za każdym razem gdy idę do którejś z lokalnych pasmanterii, prawie zawsze kupuję guziki. Czasem z tych pojemników na stojaku, a czasem (co lubię o wiele bardziej) z pudełka, do którego trafiają resztki albo znalezione gdzieś na podłodze :D Tym razem pokazuję co mi się udało zdobyć podczas dwóch wizyt ;) Guziczki oczywiście tańsze - wszystkie po 50gr sztuka, więc jestem mega zadowolona ;)





niedziela, 19 marca 2017

Znaleziony skarb

Znalazłam ten naszyjnik w pudełku (jubilerskim jakby co, nie w tym z projektami, które skończyć już się nie chce, a pruć - szkoda), robiłam kiedyś dla siebie, ale założyłam tylko raz i to do zdjęć. Leżało mi to, nawet zdjęć nie robiłam, a szkoda, bo kolory są normalnie do zjedzenia - mleczne - mięta i wrzos, kamień - naturalny niebarwiony fluoryt o ciekawym kształcie, no i dużo łańcuszków i metalu - wszystko jak lubię



czwartek, 16 marca 2017

Alna

Alna. Chciałabym pokazać wam projekt, który jest wynikiem współpracy mojej i sklepu Włóczki Warmii. Jestem bardzo podekscytowana, ponieważ będzie to też moja pierwsza instrukcja dziewiarska :) Alna - to szalik, nawiązujący swoimi wzorami do rzeki Łyny, czerwonych murów z cegły i ogólnie Warmińskich krajobrazów. Szaliki powstały z dwóch rodzajów włóczki merynosowej - ręcznie farbowanej Mirelli oraz Baby Supremo. Szaliki są niezwykle miękkie, nawet dla tych najbardziej wrażliwych, a instrukcja niebawem pojawi się u Asi w sklepie (wzór będzie darmowy ;) )




Popularne posty

Obserwatorzy