sobota, 26 listopada 2016

Czapki na głowy!

A pokażę wam jak wyglądają na mnie te rzeczy, które właśnie dla siebie robiłam :) Włóczki to Tweed od Włóczek Warmii oraz Stella w zestawie fioletowym. Muszę powiedzieć, że po tym, jak zdecydowałam się lawendowy komplet zrobić z dodatkiem merynosowej wełny w kolorze bzu, Stella "Lawendowy Brzask" dosłownie się świeci, kolor jest przepiękny. Brązowa czapka, którą tu już pokazywałam, sprawdza się znakomicie, a do tego nie wymaga żadnych manipulacji z dodatkami - zakładam i idę :)



sobota, 19 listopada 2016

Ginkgo albo Miłorząb

Zawsze mnie fascynowały liście tego drzewa, a okazało się, że nawet jest takie jedno w moim mieście ;) Koniecznie musiałam zobaczyć, a przy okazji zebrałam parę listków i owoców tego drzewa do zdjęć ;) Czasami takie drobne rzeczy sprawiają radość, a znajdują się dosłownie pod naszym nosem ;)


poniedziałek, 7 listopada 2016

Geometria w praktyce albo nieregularny entrelak

Zrobiłam to! :) Nieregularny entrelak udał się za pierwszym razem, więc myślę, że jeszcze taki nie raz popełnię ;) Chusta z Łotewskiej wełny 6/1 Luna od Liloppi, kolorów do wyboru znajdziecie tam ogromne ilości, więc do dzieła, koleżanki ;)




poniedziałek, 31 października 2016

Tweedowa czapka

a taką czapkę zrobiłam dla siebie :) Co do dzianin i różnych dodatków nie jestem szewcem bez butów ;) Czapka wykonana wg wzoru Pome z włóczki Tweed, włóczka jest bardzo miła w dotyku i ma przepiękne kolory :)





niedziela, 30 października 2016

Green Spring - czapka i mitenki

Próbuję w tym sezonie wykorzystać jak największe ilości Łotewskiej wełny, której mam całkiem sporo. Tym razem wybór padł na wiosenną zieleń i powstały czapka i mitenki



piątek, 28 października 2016

Ambersun. Listen to your Heart

Taki naszyjnik zrobiony został z bursztyna z otworem w połączeniu z serpentenitem. Kolory koralików próbowałam dobrać w nietypowej dla bursztynów chłodnej szarej palecie. Myślę, że wygląda dobrze, a do tego robi wrażenie ;) Ostatnio też polubiłam szklane perełki Swarovski. Niby niczym się nie różnią na pierwszy rzut oka od zwykłych woskowanych plastików, ale w gotowej prace robią swoje - wyglądają solidnie, jakościowo, ładnie. W tym sercu użyłam ich dwa odcienie, nie widać tego za bardzo, ale nadają liniom głębi.





środa, 19 października 2016

Komin z nutką retro

A taki komin powstał dosłownie w ciągu kilku godzin z kolorowej włóczki Zuzia z Włóczek Warmii.
Robiłam bez żadnego schematu na oko, a guzik z kwiatowym motywem chyba na ten komin czekał i teraz pełni rolę główną ;)



wtorek, 18 października 2016

Bright Brioche Beanies

Ćwiczyłam brioszkę, więc powstały takie dwie czapencje w wersji niebiesko-biało-turkusowej i biało-różowo-fioletowej. Włóczka, mimo, że akrylowa, do takich czapek nadaje się jak najbardziej, jest to Nako Calico i Nako Tweed Joyful, grube, wygodnie się dzierga, a co najważniejsze - szybko. Mi każda taka czapka zajęła cały dzień, więc jeśli bez pośpiechu, w 3 wieczory można się wyrobić. A komu nie podobają się jasne, trochę dziecięce kolory, zawsze można czarno-białą trzasnąć :P
Wesołe włóczki do nabycia w sklepie Craft & Haft, a czapki na razie mam, może ktoś chętny?





sobota, 15 października 2016

Zygzakowe bransoletki

I znowu trochę koralików :) Kolorowych trójkątnych Kheops Par Puca. Mają dwa otwory i wiele możliwości wykorzystania. Nie powiem, tym razem moja instrukcja dla gazetki Beading Polska nie jest wybitnie skomplikowana, ale takie bransoletki robi się szybko i przyjemnie, a jeśli wykonacie je z metalicznych kolorów, będą jak znalazł na każdą imprezę :) Najnowszy numer Beading Polska jak zawsze dostępny jest w Empikach i kioskach oraz bezpośrednio w sklepie





piątek, 14 października 2016

drobiazgi

dzisiaj - na wesoło :) Najpierw nowy komplet markerów, całość zrobiona ze szklanych koralików, plastikowych nie używam. Te konkretne bardzo mi się podobają, bo przypominają pszczół, miód i kwiaty, z których pszczoły zbierają nektar :) Koraliki kwiatki i kropelki - od Preciosy, oprócz szklanych kryształków-bikonów. Całość jest lekka i bardzo ozdobi robótkę na drutach ;)


Druga rzecz to szydełkowa korona księżniczki Elzy z Krainy Lodu ;) Zobaczyłam zdjęcie takiej w sieci i nie mogłam się powstrzymać, zrobiłam w jeden wieczór. Będzie dostępna do sesji zdjęciowych w Olsztynie u mojej koleżanki :)



środa, 12 października 2016

Grandifolia Lite

Dawno już skończyłam chustę Grandifolia Lite, a zdjęć nie było. Dopiero wczoraj udało się zrobić (Asia, dziękuję :* ). No więc, chusta w kształcie nie to półokrągłym, nie to półksiężyca... sama nie wiem, poza tym, mam do niej trochę mieszane uczucia przez ten kształt, bo jak już robiłam, coś mi nie pasowało w nim. Jedyne co nie wywołuje zwątpienia to przepiękne jesienne kolory. Użyte włóczki to Drops Fabel (jedna cieniowana brązowa, druga gładka beżowa) i Mirella "Kasztanowa Aleja" Mirella to w ogóle bajka, cieszę się, że chociaż na jeden motek się załapałam, ale przez to musiałam zmodyfikować brzeg chusty, bo inaczej zabrakło by włóczki. Więc brzeg się stopniowo zwęża i kończy się jednym małym listkiem. Myślę, że przy ograniczonej ilości Mirelli, było to całkiem dobre rozwiązanie. A wam jak się podoba?



poniedziałek, 10 października 2016

Ambersun. Warmth.

Przyszła kolej na koraliki i bursztyny, a ich w tym wisiorze jest dwa! Jeden ma kształt trochę nieregularnej kropli, a drugi to równie nieregularny owal. Kamienie do siebie idealnie pasują kolorystyczne, a do tego mają piękny kolor, niejednorodny, miodowy, słoneczny :) Wiedziałam od razu, że te dwa bursztyny będę oplatać, a nie obszywać, żeby było widać i czuć ich światło i ciepło




Popularne posty

Obserwatorzy