poniedziałek, 20 listopada 2017

Para czapek

Kilka dni temu znajoma poprosiła zrobić dla niej czapkę z jej włóczki, tzn ufarbowanej przez nią, bo i skład jej odpowiada (100% merynos) i kolory sobie zrobi jakie chce. Zgodziłam się i po 2 dniach otrzymałam śliczną paczuszkę z trzema kolorowymi kulkami włóczki i owocową herbatką ;)
Zrobiłam jedną czapkę, ale okazało się, że włóczki sporo zostaje, więc spytałam czy może byłaby dobra też podobna czapka dla jej córki (a co mi tam, za jednym zamachem zawsze szybciej idzie ;) ). No i powstały dwie czapki (zużyłam niecałe 150g włóczki), właścicielki zadowolone i ja też.Dziergać z tak kolorowych niteczek to sama przyjemność :)




piątek, 17 listopada 2017

Norderney

Pokażę wam piękne zdjęcia, które udało się zrobić około 1,5 tygodni temu i załapać się na złotą jesień ;) Sweterek zrobiłam dla siebie, wykonany wg projektu Norderney od Isabell Kraemer z włóczki Syperyak (Natural Fantasy). Nigdy nie ukrywałam, że zielony kolor jest moim ulubionym, więc chusta też zielona ;)  Sweterek jest luźny, bardzo ciepły, ale niesamowicie lekki - waży tylko 365 g, teraz kocham wełnę jaka jeszcze bardziej za wydajność ;)





niedziela, 5 listopada 2017

Pomarańczowe witaminy

Tak dawno nic nie pokazywałam :/ A mam co :) Więc dzisiaj słoneczny i pozytywny sznur koralikowy z dodatkiem naturalnych kamieni - lawy wulkanicznej, karneolu oraz bursztynu. Sznur jest bardzo długi (176 cm), więc można go nosić na różne sposoby - jako grubą bransoletkę, lariat, długą kolię, krótkie korale oraz ciekawy zapleciony w warkocz naszyjnik, niegłupio, prawda? ;)







sobota, 30 września 2017

Ranunculus po raz 1, 2, 3...

Nie pokazywałam tu pierwszego Ranunculusa, więc pokażę wszystkie trzy na raz ;) Pierwszy powstał, gdy zobaczyłam realizację tego wzoru u Roko Niespodzianką była gruba włóczka, gdyż oryginalna wersja wykonana była z cienkiej. Postanowiłam więc spróbować i się udało - w bardzo krótkim czasie, mam letni top z ciekawej sznurkowej bawełnianej włóczki. Drugi top - też z bawełny powstał, kiedy postanowiłam wykorzystać wszystkie swoje włóczki, które mam w niewielkich ilościach. Trzecia wersja - to już sweterek na jesień z cudnej mieszanki merynosa z alpaką. Ostatniego Ranunculusa jak na razie lubię najbardziej, ale zastanawiam się nad kolejnym/i ;)



piątek, 18 sierpnia 2017

Girls' Best Friend

oczywiście, najlepszymi przyjaciółmi kobiet są diamenty, ale skoro w języku angielskim "diamond"  to też romb, uważam, że podobne kształty w biżuterii też na przyjaciół się nadadzą ;)
No więc zrobiłam dla was instrukcję wykonania takiej prostej ale wdzięcznej bransoletki z koralików Superduo z dodatkiem zwykłych drobnych, okrągłych. Instrukcja krok po kroku oczywiście zanajdziecie w gazetce Beading Polska (w kioskach, Empikach oraz na stronie Beading.com.pl w formacie PDF oraz drukowaną wersję)



środa, 16 sierpnia 2017

Dzikie Wino

A taki chusto-szalik zrobiłam z Ingi (100% wełna Łotewska, można ją nabyć w sklepie Włóczki Warmii)/. Inspiracją był szal Crepuscule od Dropsa, a wzór urozmaiciłam prostym ażurem (narzut i dwa oczka razem ;) ). Zawsze jestem zachwycona tymi przejściami kolorów w tej wełnie, co by z niej nie powstawało, wygląda cudnie :)



piątek, 11 sierpnia 2017

Dziewczyna z okładki

A dzisiaj pokazuję wam dziewczynę z okładki, albo naszyjnik "Boho Girl", kto jak woli :) Instrukcja na tę letnią kolię z lnem, guzikami i koralikowymi elementami znajduje się w nowym numerze gazetki Beading Polska Myślę, że kolorystycznie każdy może to dopasować do siebie, bo przecież guzików pewnie wszyscy w domu mamy full ;) A, jeszcze mała ciekawostka, lniany sznurek to Lenka z Włóczek Warmii ;)
Powiem tylko, że już robię trzeci taki naszyjnik - nie mogę przestać ;)





środa, 9 sierpnia 2017

Top, druty i kawałek lata

jak zawsze nie nadążam sama za sobą, więc blog zarasta kurzem ;) Od momentu pokazania sweterka Dragonfly minęło sporo czasu, a ja zrobiłam kilka rzeczy.
Pierwsza z nich to letni top Origami, zrobiony z dwóch kolorów tasiemkowej włóczki (mieszanka bawełny z poliamidem). Włóczka gruba, top dość ciężki (390g), ale dobrze się sprawdził w ciepłe słoneczne dni, więc zaliczam go do moich udanych projektów :)
Więcej zdjęć dla ciekawskich na Ravelry a tutaj kilka najlepszych ;)



wtorek, 27 czerwca 2017

Dragonfly po raz drugi

Znajoma poprosiła mnie zrobić dla niej taki o sweterek, jaki robiłam dla siebie rok temu. Model ten bardzo lubię (jest to Dragonfly) włóczka też była przecudnej urody, więc druty w ręce i zaczęłam dziergać. Niestety nie udało mi się pobić własnego rekordu i udziergać Ważkę  w mniej niż 6 dni, ale sweterek jest, właścicielka chyba zadowolona, a ja spokojnie robię już inne rzeczy :)



niedziela, 25 czerwca 2017

Wszystko na raz

Dawno nic nie wrzucałam na bloga, a mam już sporo gotowych rzeczy :)
Wśród nich kolczyki, instrukcje zrobienia których były opublikowane w nowym i poprzednim numerach gazety Beading Polska


Do tego mam też gotowy sweterek z Mirelli i Baby Supremo (sklep Włóczki Warmii oczywiście ;) ), wydziergany w całości ściągaczem  - pięknie leży, super wygląda, jest mięciutki i wygodny, polecam wzór Blue Blues na Ravelry ;)


środa, 24 maja 2017

Stare w nowym wydaniu

Ta chusta była zrobiona na szydełku ze dwa lata temu, robiłam dla siebie, ale jak zwykle to bywa, założyłam tylko raz ;) Teraz mam nowe zdjęcia, a chusta może znajdzie nową właścicielkę :)



poniedziałek, 22 maja 2017

Sakura Tree

Przepiękny wzór Sakura Tree, zrobiony w całości z lnu. To była pierwsza moja lniana chusta, ale efekt mnie się  bardzo podobał, przede wszystkim dlatego, że chusty nie trzeba tradycyjnie blokować, rozciągając i przekłuwając do czegoś szpilkami. Normalnie wyprałam ją w pralce i powiesiłam, no i ładnie rozprostowałam - to wszystko! Teraz już wiem jakie piękne ażury można wyczarować z Lenki :)




Popularne posty

Obserwatorzy