piątek, 14 grudnia 2018

Decemberist

Kolejna chusta z książki "Shawls" gotowa :) Coepła, duża i z błyskiem, bo użyłam nici z malutkimi cekinami. Zmiksowałam też wszystkie możliwe włóczki,więc znalazły się tam: moherek, trochę kaszmiru, merynos i alpaka :) Rozmiar chusty to 220 x 90 cm - będzie ciepło zimą ;)





piątek, 7 grudnia 2018

Chwosty

No i nici z moich postanowień, że będę tu pisać jak najczęściej ;) Cały czas nie mam czasu, a przed Świętami tym bardziej. Te kolczyki zrobiłam ponad miesiąc temu, proste, ale ładne i efektowne. Główny akcent to oczywiście długie chwosty w kolorze antycznej zieleni, a blasku nadają kryształki Swarovski Scarab beads oraz metalowe elementy w kolorze złota. Kolczyki są lekkie i wygodne, muszę takie w innych kolorach porobić ;)





niedziela, 25 listopada 2018

czapki chodzą parami ;)

A niedawno takie dwie czapki zrobiłam dla chłopca i dziewczynki, która uwielbia czerwony (jakie szczęście, że nie różowy ;) ) kolor :) Obie czapki są bardzo miłe w dotyku, tweedowe i ciepłe






niedziela, 18 listopada 2018

Midnight in Berlin

chcę wam pokazać kolejny projekt z książki Melanie Berg "Shawls". Powiem, że jest świetny i dziergało się go bardzo ciekawie, kształt to trójkąt (taki trochę wyciągnięty), technika - mozaika (albo leniwy żakard), włóćzka - tweed Frisby od Włóczek Warmii, druty - 3,75mm. Zużyłam po 2 motki każdego koloru (czerwony i grafitowy), zostało mi parę metrów ciemnego i to wszystko. Rozmiar chusty to około 184 cm (najdłuższa strona), wysokość - około 62 cm




niedziela, 28 października 2018

Dove

Ostatnio obiecałam sobie,  że zrobię z koralików cos innego niż sznury koralikowe i zrobiłam! Tadaaam! Bransoletka na metalowej bazie z sitkiem, ozdobiona koralikowym elementem z rivoli i perłami Swarovskiego oraz niedużą ilością koralików. Projekt dawno chodził mi po głowie i cieszę się, że udało mi się go zrealizować prawie bez zmian :) Kolor pereł to absolutnie piękny Iredescent Dove Gray - bardzo jasny szary. W planach mam też podobne broszki, ale bransoletkę muszę jeszcze chociaż jedną popełnić ;)





poniedziałek, 22 października 2018

Dary Jesieni

przedstawiam wam kolejny lariat w naturalnej, stonowanej jesiennej kolorystyce. Tradycyjnie już - koraliki Preciosa 11/0, mosiężne dodatki, koraliki z jaspisu i lawy wulkanicznej





wtorek, 16 października 2018

The Joker and the Thief

Tak piękna i ciepła jesień zdarza się nieczęsto, prawda? Zrobiłam więc chustę i pojechałam poszukać odpowiedniej scenerii do zdjęć, a tu proszę - te same kolory - złota jesień :)




poniedziałek, 8 października 2018

Jesienne niebo

Ostatnio monotematycznie, ale wkrótce będą już cieplejsze wyroby a może i.. kto wie... jakiś większy koralikowy projekt ;)
Na razie sznur z dużych koralików od Preciosa, zużyłam całe opakowanie 50g, długość koralikowej części 109 cm, całkowita długość 128 cm.




niedziela, 16 września 2018

Szaraczek

W międzyczasie udało mi się obrobić zdjęcia kolejnego sznura szydełkowego z koralików Preciosa. Koraliki te mają mniej lub więcej szary kolor (ciepły) ale z jakimś nieokreślono-fioletowym tonem, więc kolor, mimo, że się wydaje dość nudny, wcale taki jednoznaczny nie jest ;) Lariat można nosić tradycyjnie, a można jako długi lub krótki naszyjnik-korale, wystarczy tylko zapiąć karabińczyk i voile! :)



wtorek, 11 września 2018

Letnie zaległości

Lato już minęło, a ja dopiero teraz pokazuję top z bawełny z cekinami w kolorze ochry. To był udany udzierg a do tego udane testowanie wzoru u Irene Lin :)


środa, 29 sierpnia 2018

Markery

Zbieram się na Druzozlot w sobotę, więc trochę przygotowań nie zaszkodzi, zrobiłam dzisiaj 8 kompletów takich oto markerów dziewiarskich :) Wszystkie jak zawsze z kolorowego czeskiego szkła i drobnych Japońskich koralików :)





niedziela, 26 sierpnia 2018

Luksusy na głowę ;)

Lato powoli się kończy, a ja jestem już przygotowana na zimę ;) Kupiłam chustę, a do niej dosłownie idealnie wpasował się kaszmirek, którego miałam akurat na czapkę, a więc ją sobie wydziergałam :) Wyszła cudownie miękka, ciepła, śliczna i moja :) Trochę błysku nigdy nie zaszkodzi, więc dodałam cieniutką niteczkę jedwabiu ze złotem, blink-blink będzie ;)





niedziela, 12 sierpnia 2018

Kalinda

Jako kontynuację poprzedniego wpisu pokazuję już gotową chustę, z której jestem bardzo zadowolona. Na początek szczegóły techniczne: wzór to "Kalinda Shawl", włóczka - bawełniana Suzi z Włóczek Warmii oraz Włoska bawełna Arpa od fabryki Gi. Ti. Bi., szydełko 2,75mm, ogólna waga chusty 395g, wielkość chusty to 198 cm x 85 cm, długość frędzli 21 cm.
No właśnie, te frędzle... cały czas zastanawiałam się czy będą do tego wzoru pasować i cieszę się, że je zrobiłam. Są super! Trochę czasu (mianowicie 1 dzień) zajęło mi zawiązywanie supełków, ale opłaciło się - chusta wygląda dokładnie tak, jak ją sobie wyobraziłam - letnia, w stylu boho, w naturalnych kolorach... fajna jest ;)





poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Na zielono

chyba powrócę do wcześniejszego zwyczaju pokazywania nie tylko gotowych rzeczy a i tych w trakcie robienia :) Dlaczego? Po pierwsze, lubię robić zdjęcia, a gdy pokazuję gotowe wyroby, te wczesne zdjęcia już nie są potrzebne, a przecież wśród nich sa takie ładne :D Po drugie, sama lubię oglądać czym zajęte są zdolne ręce innych twórców, więc dlaczego nie :) Dzisiaj przedstawiam wam szydełkową chustę "Kalinda", którą niedługo mam nadzieję skończyć (zaczęłam przedwczoraj). Planuję brzeg wykończyć jednokolorową szaro-oliwkową bawełną, a do tego długie wiązane frędzle. Nie do wszystkich chust mi pasują, ale tę akurat widzę bardzo w stylu boho... co wy na to? :)








Popularne posty

Obserwatorzy