Za każdym razem gdy idę do którejś z lokalnych pasmanterii, prawie zawsze kupuję guziki. Czasem z tych pojemników na stojaku, a czasem (co lubię o wiele bardziej) z pudełka, do którego trafiają resztki albo znalezione gdzieś na podłodze :D Tym razem pokazuję co mi się udało zdobyć podczas dwóch wizyt ;) Guziczki oczywiście tańsze - wszystkie po 50gr sztuka, więc jestem mega zadowolona ;)
Weź kobieto, zamilcz! ;-) piękne te guziczki wyczailas, szczesciaro!
OdpowiedzUsuńpewnie następnym razem znowu mi coś w oko wpadnie :D
UsuńPrześliczne guziczki, a i cena okazyjna
OdpowiedzUsuńno właśnie, muszę pójść do kolejnej pasmanterii ;) Albo Empik odwiedzić ;)
Usuń