Dzisiaj dotarła do mnie ta przepiękna wełna:
Wymarzyłam sobie płaszczyk tym nieszczęsnym entrelakiem na jesień i jak tylko skończę chustę, zaczynam działać
A jeszcze dodatkowo zamówiłam 2 moteczki tego oto ;)
Przepiękne kolory, włóczka jest miękka i wydajna :) Będę na nią patrzeć i motywować się na zrobienie kolejnej chusty...


włóczki przepiękne! I te kolory! Bardzo lubię z nich dziergać :-) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńObie mają świetne kolory.
OdpowiedzUsuńAkurat z Alize ,chustę robiłam.
http://magiczneklebuszki.blogspot.com/2011/03/chusciany-sza.html
Gorąco pozdrawiam:)
Ech... namawiasz do kolejnych zakupów, a ja jeszcze nie wydziergałam nic z tego co kupiłam przez ostatnie 3 miesiace ;)
OdpowiedzUsuńto nic ;) Ja mam niewydziergane rzeczy z włóczek,kupionych z 1,5-2 lata temu :D
Usuń