Ostatnia moja chusta Dreambird w tym sezonie. Czas zabrać się za letnie dziurawe ciuchy. Muszę jednak powiedzieć, że i kolor Ingi - Czarna Turnia i samo połączenie kolorystyczne mnie oczarowały. Na dzisiaj to moja ulubiona chusta Dreambird w moim własnym wykonaniu.
Jak już wspomniałam, włóczki to: Inga 6/1 Czarna Turnia oraz Alize Lanagold fine w kolorze koralowym.
W tej wersji kolorystycznej jest urzekający.
OdpowiedzUsuńw tych kolorach mi też podoba się najbardziej :)
UsuńJestem pod wielkim urokiem tych twoich "piórkowych" .są piękne
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
UsuńKolejna piękna chusta i kolejna urokliwa Inga. Gratulacje. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńdziękuję :) Faktycznie, każda Inga coś w sobie ma
UsuńFantastyczna chusta! Kolory- mniam! :)
OdpowiedzUsuńdziękuję, te kolory też lubię :)
UsuńPięknie wyszła :)
OdpowiedzUsuńdzięki :)
UsuńPiękne są te piórkowe chusty :) Ta również jest i moim ulubieńcem, kolory są cudnie dobrane!
OdpowiedzUsuńale na razie robię przerwę ;) Ogólnie zrobiłam ich 7 i jestem troszkę zmęczona ;)
UsuńPiękne ogniste kolory!
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
UsuńCudo! Doskonałe kolory :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
dzięki :) kolory dobierałyśmy razem z przyszłą właścicielką Flaminga ;)
UsuńCudna! Energetyczne kolory tylko podkreślają jej piękno:)
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
UsuńUdany kolorystyczny duet - piękna chusta!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
bardzo dziękuję :)
Usuń