wtorek, 15 marca 2016

Seashore Bliss

takich pastelowych kolorów mi się zachciało ;) A wszystko przez Włóczki Warmii, gdzie pojawiła się przepiękna Egipska bawełna Perlato 8. Oczywiście, kiedy sprowadzają tam coś nowego, moja siła woli jest na poziomie zera absolutnego, a w głowie mam tłum projektów, każdy z których "akurat" nadaje się do nowej niteczki ;)
Cóż, tym razem wybór padł na szydełkowy Seashore Bliss od DROPS. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)



sobota, 12 marca 2016

Randka o Zmierzchu

kolejna rzecz z bursztynowej kolekcji, W tej zawieszce wykorzystałam dwa niewielkie bursztyny o jednakowej barwie, oraz szklany liść od Preciosy.





czwartek, 10 marca 2016

Nurmilintu

Jak na razie to drugi motek Ingi, który "wykończyłam" ;) pierwszy był "ciasto czekoladowe z borówkami" - wyszły z niego dwie chusty - Dreambird i trójkątna ażurowa, a  z tego "Słonecznego Popołudnia" zrobiłam dziurkowany szal, Nurmilintu i czapkę Hermionę. Myślę, że wydajności tej wełny każda inna może pozazdrościć ;)




środa, 9 marca 2016

Talizman

Jeden z moich ulubionych kamiennych kwiatów :) Kamienie, użyte w nim to bursztyny, turkus, serafinit, tagilit i  rodonit/ Naszyjnik dość pokaźny, ale na długim koralikowym sznurze będzie wyglądać pięknie nawet na drobnej sylwetce.


wtorek, 8 marca 2016

Wiosna. Kolory. Kobieta

Kolejna, może ostatnia w tym sezonie, a może i nie, Hermiona. Tak mi sie podoba wzór, że robię go ze wszystkich kolorów Ingi, które mam :D Obsesja, wiem, ale szkoda zostawiać resztkę wełny, skoro starczy jej na czapkę, a poza tym, to nie jakaś tam czapka, tylko niezwykła, kolorowe, wiosenna i słoneczna  Hermiona :D

Tadaaaaam!


środa, 2 marca 2016

Emerald

Kolejna Hermiona. Teraz wydaje mi się najlepszą czapką świata :D Prosty, ale uroczy wzór z warkoczykami i ażurem, piękna kolorowa wełna, czego jeszcze trzeba? .. no może filiżankę kawy ;)





wtorek, 1 marca 2016

Ślimaki w krokusach

kolejna wełna, zrobiona ręcznie z kolorowych czesanek :) Waga - 64g, długość - 107 metrów. 2-ply ;)





poniedziałek, 29 lutego 2016

Rzeczny Potwór

Kolejne zamówienie. Trochę już mnie męczą te ptaszyska, ale przynajmniej każdy jest inny, więc fajnie obserwować jak układa się w kolorowe pasy Łotewska włóczka :)



piątek, 26 lutego 2016

Zapomniana aktorka

Wiem, zanudzam wszystkich, a do tego głupie nazwy swoim wyrobom nadaję :P Ale jakos mi się tak skojarzyło - stary Hollywood, lustro z lampkami, szampan, puder, brokat i wiek...
Kolejna ręcznie uprzędzona włóczka 3-ply z niewielkim dodatkiem perełek i cekinów




czwartek, 25 lutego 2016

Cappuccino

Kolejny mój uprzędzony twór ;) Podwójna niteczka, tylko 24 g ale troskę ponad 100 metrów :) Jestem z niej dumna, a już wyprana i suszy się włóczka z 3 nici z koralikami i cekinami ;)
Do tej malutkiej użyłam czesanki w trzech kolorach - ciemna kawa, pudrowy róż i cappuccino



poniedziałek, 22 lutego 2016

Co to? Jak to?

Jeśli szczerze, to pytań miałam o wiele więcej, niż te dwa w tytule ;) Ale co tam, kto nie próbuje, ten się nie nauczy. Od kilku dni czytam forum, poświęcone przędzeniu wełny... Spokojnie, na razie kołowrotek to tylko teoria, własne owce tym bardziej, ale wrzeciono można zrobić dosłownie z niczego, więc czemu nie?
A, po drodze odkryłam, że niewielka Polska firma Kromski jest znana na całym świecie :D
Wczoraj pojechałam do sklepu i kupiłam drewniany szczebelek (okrągły w przekroju), zestaw haczyków.  W domu jeszcze znalazłam starą płytę CD ... i to wszystko, czego potrzebowałam do zrobienia prymitywnego wrzeciona. Czesanek mam spory zapas jeszcze z czasów filcowania. I oto ona - moja pierwsza, własnoręcznie sprzędzona włóczka :)




piątek, 19 lutego 2016

Szaro, buro, nieponuro ;)

Za oknem szaro-buro, a w domku ciepło i kolorowo... no prawie ;) Dziergam dalej moją Saturnię, która jest nieco szara, ale tweedowe kropki w kolorach błękitnym i żółtym ratują sytuację ;)



No i kolejny ptak - Dreambird, tym razem (tez na zamówienie) w kolorach morza i ziemi, obie cieniowane włóczki to Inga 6/1 z Włóczek Warmii :)




Popularne posty

Obserwatorzy