wtorek, 2 czerwca 2020

Mint & Lunaria

Tę torebkę zrobiłam jeszcze przed Wielkanocą ale... wykończyłam, uprałam i wyprasowałam dopiero kilka dni temu ;) Włóczka to Cotton Light od Drops oraz bezimienna bawełna, rozmiar torby 36 x 40 cm. Kolory to: szarość, mięta, purpura i biel :)





niedziela, 31 maja 2020

Morginn

Ten kardigan swoje musiał odleżeć... zaczęłam go w kwietniu 2018, skończyłam w lutym 2019, a przerobiłam plisę dopiero teraz i nadaje się wreszcie do noszenia Rozmiar pokaźny ale to tylko 130g cienkiego moherku.



poniedziałek, 25 maja 2020

#needlerolls2020 Maj

Dzisiaj był dzień pokazywania 5-go "batonika" z kolekcji #needlerolls2020. Maj mi się kojarzy z czystą soczystą zielenią i łąkami kwiatów, więc tym razem nie wymyślałam nic, tylko wzięłam fragment schematu z gazetki "Igłą Malowane" #2 2020 i wyhaftowałam niezapominajki :) W czerwcu będzie już połowa całej kolekcji ;)








piątek, 22 maja 2020

Osiedlowy Lans

Moja "garderoba" teraz posiada niezbędny dodatek w postaci ekologicznej siatki na zakupy w... w sumie, w jakimkolwiek sklepie, bo pomieści wszystkie zakupy :D Zrobiona została wg "przepisu" z Holenderskiej książki, cała lniana (Lenka z Włóczek Warmii ;) ) można ją schować w kieszonkę, która po otwarciu i rozłożeniu siatki robi się podwójnym denkiem. Niegłupie rozwiązanie, prawda? ;)






czwartek, 21 maja 2020

Torebki szydełkowe

Jak to zwykle u mnie - zrobione jakiś czas temu, a wykończone i obfotografowane dopiero teraz ;) Nieduże (A4) torebki szydełkowe, zrobione techniką "tapestry crochet". Jest to moje "ćwiczenie" przed tradycyjną torbą "mochila", zobaczymy co z tego wyjdzie :) Te robiło się bardzo przyjemnie, włóczka to YarnArt Jeans i Jeans Tropical (w ogóle w tych "tropikalnych" kolorowych melanżach jestem zakochana po uszy i mam dwa inne kolory ;)
Torebki są na długich paskach, zapinane na kolorowe guzik, pasują do dżinsów, spodenek, w sumie do wszystkiego pasują :D







niedziela, 17 maja 2020

Kolczyki średnie i długie

Nie wiem jak to wyszło, że nie pokazałam kolczyków, zrobionych z miesiąc temu... W każdym razie, oto one - "indiańce", długie lekkie kolczyki na lato i wiosnę, zrobione ze szklanych koralików Toho oraz różnych Czeskich  (co więcej, mogę się pochwalić, że zaczęłam używać koralików, zakupionych w Pradze tylko 7 lat temu :D Chyba musiały leżakować jak wino ;) )






czwartek, 30 kwietnia 2020

Torebki na lato :)



Torebki można robić nie tylko szydełkowe, na drutach da się wyczarować dosłownie wszystko :) Dwie torebki, z mieszanek bawełny, kolorowe, niezobowiązujące, z błyszczącą niteczką :) Turkusowa w poniedziałek wyrusza już do swojej właścicielki :)




poniedziałek, 27 kwietnia 2020

#Needlerolls2020 kwiecień :)

Kolejny batonik-roll z projektu #needlerolls2020 dołączył do trzech poprzednich :) W tym miesiącu zdecydowałam się na obrazek, a żeby był bardziej "ekstra" postanowiłam zrobić go półkrzyżykami w każdą nitkę tkaniny... mało mi oczy nie wylazły ale kura z jajami jest ;) Nie wiem, co mi przyjdzie do głowy w maju :D






czwartek, 23 kwietnia 2020

Astrid

Wprawdzie, zaraz już trzeba będzie na krótki rękaw koszulki zakładać ale wczoraj jeszcze dobrze było w sweterku :) Skończony w listopadzie 2019, zdjęć doczekał się dopiero teraz :) Model Astrid (Junko Okamoto), włóczka - Supersoft od Holstgarn i Knoll (100% wełna), najlepszy namioto-śpiworo-sweter! :)




niedziela, 12 kwietnia 2020

Wiosennie i wielkanocnie


Jedni dzisiaj obchodzą Wielkanoc, inni - nic nie obchodzą i nic ich też nie obchodzi ale życzę wszystkim dobrego dnia, dużo słońca i szybkiego powrotu do normalności dla nas wszystkich :)

Serwetki są zrobione szydełkiem, Lucero można znaleźć na Ravelry, Rozita (zielona) będzie dostępna pod koniec tego miesiąca, więc też będzie do kupienia :) Żółtą zrobiłam z grubszej bawełny May Baumwollegarn (zużyłam 2 motki, czy li serwetka waży prawie 100g), zielona jest z Perlato 8, cieńsza, delikatniejsza ale przez dużą ilość "popcorn'ów" kordonku też zużyłam prawie cały motek (50g).







sobota, 11 kwietnia 2020

Chilling Out Sweater

Balkonowe zdjęcia, ale z wiadomych przyczyn na razie nie można zrobić innych. Brałam udział w testowaniu wzoru Chilling Out Sweater (autorstwa Irene Lin). Sweterek cudny, z bardzo ładnie wyprofilowanym dekoltem, wszystko jak lubię :) Zrobiłam go z Włoskiej mieszanki alpaki, bawełny i Merynosa Sofia (Lana Gatto), a zużyłam niecałe 5 motków, czy li waży ten dość obszerny sweter tylko 235g :) Niezły wynik, prawda? ;)



Popularne posty

Obserwatorzy