sobota, 20 kwietnia 2019

Kropki, perły, sześciokąty

Kolczyki te zrobiłam parę tygodni temu,a pokazuję jak zwykle, z opóźnieniem :) Bardzo proste ale jednak z użyciem drobnych i większych koralików oraz pięknych perełek Swarovskiego





środa, 17 kwietnia 2019

Coral Reef

Na podwórku co raz cieplej, więcej słońca, a u mnie pojawiają się rzeczy ja najbardziej na lato Kolejny tkany szal, w modnym w tym sezonie koralowym kolorze, zrobiony z mieszanki lnu i bawełny. Lekki, prześwitujący ale na wieczór lub zasłonić ramiona przed słońcem - w sam raz! Rozmiar to 44 x 174 cm plus 11 cm frędzle. Waży tylko 131 g, więc nadaje się do niewielkiej torebki





poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Bouquet Hat

Udzierg trochę niesezonowy ale u mnie zawsze lubiany ;) Czapka ta zrobiona jest nie wg opisu tylko jako ćwiczenie przed żakardami, a wzory są ze swetra Bouquet autorstwa genialnej Junko Okamoto. Czapka nieduża (na głowę 48-54 cm), będzie dość przylegająca, bo żakard się nie rozciąga ale jest bardzo miękka, bo to 100%merynos i cieplutka



sobota, 6 kwietnia 2019

Złota Jesień

Kolejny szal z mojego krosna nazywa się Złota Jesień Tak, wiem, wiosna teraz, pora na zielenie, koral, róż i takie tam ale złoto-bordowe to moje ulubione kolory, no i włóczkę chciałam zobaczyć w gotowej robótce, bo na dzianinę było jej za mało a na szal - w sam raz. Osnowa to Lenka z Włóczek Warmii, jeszcze ta grubsza, która była dostępna dawno temu, a wątek - miękki merynos Włoskiej produkcji, łączący w sobie złoto, ochrę, czerwień, delikatne czarne akcenciki i śmietankową biel. Szal ma 31 cm szerokości i 177 cm długości, dodatkowo na końcach 15 cm frędzle. Ciepły miękki, bardzo ciekawy kolorystycznie - w sam raz na jesień i zimę (a jak wiemy, o ziemie trzeba myśleć latem )


czwartek, 4 kwietnia 2019

Icy Zigzag

Wprawdzie nie jest dzisiaj pierwszy dzień miesiąca, kiedy to, jak kiedyś zapowiadałam, publikuję nowy darmowy schemat do wykonania bransoletki lub naszyjnika, ale przecież jest początek miesiąca i jest nowy schemacik ;) Tym razem w chłodnych niebieskich odcieniach, graficzny wzór na 9 koralików w rzędzie, nadający się na dowolny przedmiot biżuterii, bo nie jest za gruby :)



środa, 3 kwietnia 2019

Olive Leaf

Jakiś czas temu zgłosiłam się do kolejnego testowania wzoru obszernego sweterka Olive Leaf od Ririko. Dzisiaj wzór został opublikowany na Ravelry a ja mogę się pochwalić moim 100% kaszmirowym namiotem ;)





czwartek, 28 marca 2019

Kawa o zachodzie słońca :)

Ten marzec jest u mnie marcem bardzo pracowitym i z szybkimi efektami :) Kolejny z nich to ukończony właśnie w tym miesiącu szal Tonga (pisała o nim Asia na swoim blogu) a u mnie to już drugi taki pasiak :) Ten jest zrobiony z pięknie kolorowej Ingi z Włóczek Warmii oraz dwóch kolorów tweedu (Tosca tweed z tego samego sklepu oraz czekoladowo-brązowy z moich prywatnych zapasów). Waży tylko 197g, jest duży (48 x 205 cm), bardzo ciepły, trochę rustykalny ale cudownie przytulny :) Podoba się wam?



wtorek, 26 marca 2019

Heather Mist II

mój drugi szal "Heather Mist II", utkany na krośnie. W tym zamieniłam włóczki: na osnowę dałam bawełnę, a na wątek - buklowany merynos z domieszką nylonu. Szal lekki i przytulny, całkiem duży, bo 43,5 x 196 cm, uwielbiam takie. Następny też już czeka tylko na obróbkę zdjęć a na krośnie mam totalne koralowe lato.




niedziela, 24 marca 2019

Nocne Motyle

kolejne kolczyki-chwosty :) Tym razem ciemne, w sam raz do małej czarnej ;)





sobota, 23 marca 2019

Hana jumper

Kolejna rzecz z mojej ostatniej sesji zdjęciowej to Hana Jumper wg opisu autorstwa Irene Lin. Zrobiłam ten sweterek ze 100% kaszmiru i dodałam delikatne błyszczącą niteczkę  - wyszło super. W ogóle kaszmir polecam wszystkim, kto go jeszcze nie wypróbował. Owszem, drogi jest, ale też dobrze się nosi i jeśli dobrze dbać o sweterek, będzie służył latami, myślę, że każda z nas zasługuje na codzienny dotyk luksusu ;)




piątek, 22 marca 2019

Heather Mist

w poprzednim wpisie pokazałam wam swoje początki przygody z krosnem, a dzisiaj przedstawiam mój pierwszy szal właśnie na sobie ;) Jest lekki, przytulny, bardzo ładny, a czekają na was kolejne moje szale, tak, tak, jest ich już dwa :D




sobota, 16 marca 2019

Nowe hobby

od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu krosna tkackiego, takiego, co by nie zajmowało zbyt dużo miejsca w mieszkaniu, a jednocześnie nadawałoby się do większych projektów. W czwartek kurier przywiózł mi to cudo - Harfę Kromski, 60 cm szerokości. Oczywiście nie usiedziałam długo w miejscu, w piątek przed południem zaczęłam robić swój pierwszy szal a dzisiaj już skończyłam! Samo tkanie to bardzo wciągająca czynność, niby cały czas to samo ale tak jak w dzierganiu oczko po oczku powstaje sweter tak w tkaniu niteczka po niteczce robi się tkanina, taka, jaką sobie właśnie wymyśliłam :)


 dalej znajdziecie kilka zdjęć z mojego pierwszego tkania :)

Popularne posty

Obserwatorzy