zaległość nad zaległościami, bo sweterek zrobiłam jeszcze w styczniu ;) Zdjęcia dopiero teraz, bo albo pogody nie było, albo jeszcze coś tam... w końcu jest, mogę pokazać, noszę go z wielką przyjemnością, a ciekawy krój i drobne cekinki zawsze wywołują zainteresowane spojrzenia :)
Prosty i fajny sweterek. :) Urocze zdjęcia, a ty pięknie się uśmiechasz. :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuń