czwartek, 18 marca 2021

Angora solo

 Obiecuję, że to już przedostatni post z czapkami, będzie jeszcze ciemno-zielona i z angory, którą zrobiłam później. I na tym kończę sezon czapkowy... chyba... się okażę :D







poniedziałek, 1 marca 2021

Wiosna!

 I znowu muszę pokazać hurtem, bo się nie wyrabiam kompletnie ;) Czapki... dużo czapek... czapki na okrągło :D W sumie, jeśli się nudzę, nawet i latem potrafię czapkę na szybko zrobić, lubię te projekty za szybkość i to, że dają możliwość wypróbowania wielu ściegów na małej stosunkowo powierzchni ;) No więc wszystkie czapki z dzisiejszego wpisu są dostępne, jeśli chcecie nabyć którąś z nich dla siebie lub rodziny/przyjaciół/na prezent, śmiało piszcie na maila albo wpadajcie do sklepiku na Etsy ;)








poniedziałek, 22 lutego 2021

Kolczuga

 Rzadko kiedy chce mi się robić na drutach lub szydełkiem dziecięce rzeczy ale w tym przypadku nie mogłam sobie odmówić ;) Dla mojego 7-latka zrobiłam kolczugę na bal karnawałowy, z metalizowanej wiskozy. Na zdjęciach i na żywo nawet z małej odległości nie różni się od prawdziwej z małych ogniwek ;) 





środa, 10 lutego 2021

eee.... noooo... tak! :D

 Monotematycznie znowu ;) Czapki rządzą, a ja pokażę póki co, czapki Elemantal, pojedynczo i razem, bardzo mi się  podobają, kilka z nich już znalazło dom, jeszcze kilka czeka na głowę, która je pokocha ;) 






poniedziałek, 1 lutego 2021

Solaris 2

 Pierwsza wersja była zachowawczo-szara z tęczowymi akcentami, ta - odważna, kontrastowa, z czerwienią, różem i pomarańczem na czarnym tle. Którą wolicie? Ja chyba takiej "swojej" jeszcze nie zrobiłam ale pomysł na kolory już mam ;) 






piątek, 29 stycznia 2021

Paski i kratki

 Taki pasiasty szal robię już nie pierwszy raz (a nawet nie drugi) ale ten urozmaiciłam pionowymi paskami (wykonane na gotowym już szaliku szydełkiem), co pozwoliło zrobić wzór w nieregularne kratki :)

Szal jest zrobiony ze 100% wełny (Dundaga albo Inga z Włóczek Warmii) oraz wełny Supersoft jako dodatkowego koloru :) 







wtorek, 19 stycznia 2021

Skarpetki też potrafię ;)

 Czasem zdarza mi się robić coś nietypowego dla mnie ;) Do takich rzeczy należą skarpetki na drutach. Umiem je robić (moja babcia kiedyś robiła jedną skarpetkę w 1 wieczór) ale jakoś nie po drodze mi z nimi. Są też włóczki, które chcę poprzerabiać ale nadają się wyłącznie na skarpetki albo całą swoją urodę pokazują właśnie w tych ocieplaczach na stopy ;) W zeszłym roku przed Świętami kupiłam więc włóczkę skarpetkową w kolorach świątecznych i udziergałam parę skarpet wg opisu Dropsa :) Polecam, śmiesznie się je robi (na dwóch drutach), wyglądają ciekawie i dobrze leżą na stopie :) 





niedziela, 10 stycznia 2021

czapencje, czapencje ;)

 Witam wszystkich, kto jeszcze tu do mnie zagląda :) Dzisiaj znów hurtem jeszcze zeszłoroczne czapki. Trochę cierpliwości, już wkrótce zaczną cię udziergi noworoczne ;) W Kolekcji czapek "Elemental" jest ich 5 ale ostatnią piątą skończyłam dopiero dzisiaj (zabrakło mi włóczki i musiałam poczekać ;) ) więc pokażę ją później :)






czwartek, 31 grudnia 2020

Happy New Year!!!

 Niech ten rok będzie gorszy od następnego!!! Zdrowia wszystkim, radości, sukcesów, szczęścia  i pomyślności!






niedziela, 20 grudnia 2020

Hedera

 W tym sezonie udało mi się też zrobić dwie pary pięknych mitenek szydełkiem. Pięknych nie dlatego, że ja aż tak pięknie i cudownie je zrobiłam ;) ale dlatego, że wzór jest super (Hedera wrist warmers by Natalia Kononova). Zawsze podziwiałam takie szydełkowe strukturalne wzory, no i teraz mogę robić ;) 

Obie pary wykonane ze 100% merynosa - bardzo miękkie, ciepłe, mięsiste i wyglądają świetne na rękach (to są opinie moich klientek jakby co :) )






środa, 9 grudnia 2020

Jesiennie

 Ten sweterek testowałam w październiku i listopadzie dla Ririko :) W oryginale tylko paski na karczku były w innym kolorze, ja natomiast swoją wersję zrobiłam całą kolorową :)






wtorek, 1 grudnia 2020

blady róż i trochę błysku ;)

 Chciałam pokazywać wszystko po kolei ale wychodzi na to, że nie nadążam sama za sobą ;) Historia poniższych 3 rzeczy była taka: dobrałam włóczki, zaczęłam sweter... zrobiłam plecy, poleżały jakiś cza i stwierdziłam, że już mi się nie podoba... Sprułam więc i zrobiłam komin i dwie czapki. O! ;)









Popularne posty

Obserwatorzy