wtorek, 3 listopada 2015

Hermiona.... druga i nie ostatnia ;)

Tak jak zakładałam, nie mogę przestać robić  te czapki :) Na zdjęciach moja i koleżanki, a będą i kolejne. Bardzo fajny i prosty wzór, a robi z takiej włóczki to już w ogóle bajka :)






niedziela, 1 listopada 2015

Plaża.... Zachód słońca

Z jednej strony szkoda mi, że dzień teraz co raz krótszy, ale z drugiej  - można zdążyć na zachód słońca nad jeziorem i jeszcze nie mieć ochoty spać :)
 Przedwczoraj chwyciłam Miśka po jego drzemce, wsadziłam do fotelika i pojechaliśmy na plażę razem :) Wiem że jesień, zimno, ale różowa mgła nad jeziorem warta była zachodu














Park centralny w całej okazałości

Ze względu na to, że mieszkamy 15 minut spacerkiem od parku centralnego, dość często tam bywamy. Mimo, iż jesień nie jest ulubioną porą roku wielu ludzi, ta jej "złota" część podoba się raczej wszystkim :)
Bardzo lubię kiedy świeci słońce, a wszystko jest złote, czerwone i zielono-żółte :)
Pewnie niedługo już bedzie widać same gałęzie drzew, ale na razie można podziwia piękną jesień w parku




piątek, 30 października 2015

Hermiona

Wpadłam po uszy ;) Teraz, póki nie wykończę całej tej włóczki, chyba nie potrafię skończyć na tej jednej czapce ;) Wczoraj zaczęłam, dzisiaj skończyłam i poszłam na spacer.
Hermione hearts Ron  to jeden z najpopularniejszych projektów na Ravelry.  Musiałam mieć taką czapkę po tym, jak zobaczyłam jej zdjęcia z szaro-pomarańczowej Ingi. No i mam :) Następna będzie dla koleżanki :)




chusta moherowo-ażurowa

Codziennie mam ręce pełne roboty :D Wczoraj skończyłam ażurową chustę w kolorze jasno-szarym, wczoraj również zaczęłam czapkę Hermiony, na którą się napaliłam po tym, jak Asia z Włóczek Warmii pokazała zdjęcie tej czapuni z szaro-pomarańczowej Ingi :)
Obrabowałam Asię z resztek tego koloru i mam już połowę czapki :)
Dzisiaj zdjęcia jeszcze nieblokowanej chusty i pięknej Ingi, a jutro.... będzie futro :D





wtorek, 27 października 2015

Sweterek-pasiak

Pokazuję, jak i obiecałam mój sweter w paski. Bardzo go lubię, noszę często i z przyjemnością, myślę, że był to bardzo udany projekt :) A może, może..... może na lato taki lniany sobie trzasnę :D





piątek, 23 października 2015

Świąteczny nastrój

A myśleliście, że sweter robię? To też, ale koralików nie odkładam zbyt daleko :) W beadingowaniu u mnie zapanowały już świąteczne kolory, kto wie, może akurat w tym roku Święta rzeczywiście będą białe :D
Na razie taki oto nieład artystyczny.
A może już wiecie, co z tego powstanie?



środa, 21 października 2015

Wellwood

Po skończeniu pasiastego od razu, nie czekając (a na co? ) ani chwili, wzięłam się za Wellwood od Michele Wang. Jakiś czas temu zamówiłam od znajomej włoska włóczkę stokową (uwielbiam), więc doczekała się w końcu swojej rzeczy.  Myślę, że jeśli chodzi o sam model Wellwood, to wybór włóczki nie był najlepszy: kolor za ciemny, tweedowa nić - to wszystko w połączeniu daje dość równomierną tweedową fakturę, na którą nie widać wzorków, ale nie mogłam się powstrzymać, bardzo mi się podoba to, co już widzę, więc myślę, że i sweterek będę nosić z przyjemnością :)




Oczywiście, znowu to nie  jest jedyna rzecz, która robię, wzięłam się również za piękną cieniuśną chustę :)

poniedziałek, 19 października 2015

Gotowy! Kolejny się robi :)

właśnie tak! Ten skończyłam, wyprałam, wysuszyłam i wyspacerowałam, a kolejny sweterek (tym razem jest to znany i lubiany na Ravelry Wellwood) powstaje.
Dzisiaj prezentacja na moim chudym manekinie, pogoda niestety nie pozwoliła porobić zdjęć, ale obiecuję, że pokażę na sobie. Włóczka jet super, jednak wełna to wełna, a jeśli jest jej 100%, gwarantuje to pełną satysfakcję :)





niedziela, 11 października 2015

Olsztyńska jesień

Olsztyńska jesień cieszyła naszy oczy niedługo. Jedna mroźna noc i zaczęły opadać jeszcze zielone liście, więc Polska złota jesień nas ominie raczej... Ale nie jest źle, a nawet wcale nie jest żle, jeszcze można znaleźć kwiaty, zachody słońca zrobiły się bardziej kolorowe, nad Olsztyńskimi jeziorami sporo spacerujących, łapiących już chłodne, ale słońce :)
To są zdjęcia, zrobione 2 dni temu nad jeziorem Długim. Jest to jedyne jezioro w Olsztynie, gdzie ścieżka rowerowa jest dookoła całego jeziora, jak i ścieżki spacerowe. Jest bardzo ładnie, a most wieczorem podwietlają latarenki.


 Woda była na tyle przejrzysta i spokojna, że na zdjęciu widać wszystkie wodorosty, między którymi pływa łabędź.

czwartek, 8 października 2015

Torebka Medieval - praca wre!

Własnie nie wytrzymałam i zaczęłam roić tę torebkę, dawno chciałam wyszydełkować coś w stylu nie to, żeby konkretnie średniowiecznym, ale, żeby to wyglądało na rzecz z historią. Zobaczymy co z tego wyjdzie



PS: chciałabym zwrócić uwagę na blędy w schemacie, który pokazywałam jakiś czas temu. Niedługo je poprawię, a na razie muszę skasować obrazek ze schematem do nawlekania

środa, 7 października 2015

Ripple Crosses

Drugie kolczyki, instrukcję na które możecie znaleźć w tym samym najświeższym ;) numerze Beading Polska, o którym pisałam w poprzednim poście.
Kolczyki te zrobiłam wcześniej, pokazywałam już TU, wtedy dostałam od firmy Preciosa paczuszkę ze skarbami i zrobiłam z noych koralików Ripple Beads kolczyki-krzyże.
Później pojechałam do Krasnegostawu i tam usłyszałam prośby o instrukcję do tych kolczyków. Właśnie ona ukazała się w nowym Beading'u.
Kolczyki nie są skomplikowane, są przyjemnie ciężkie i bardzo gotyckie. Myślę, że znajdą wiele zwolenniczek :)



Popularne posty

Obserwatorzy