Pod koniec zeszłego roku zrobiłam dwie pary mitenek w nowych kolorach - porpurowym w paski i zielono-beżowym (z tego koloru robiłam już kiedyś skarpetki).
Lubię mieć te rękawiczki bez palców na targach, bo zawsze wywołują uśmiech na twarzach - wyglądają na małe ale przy przymiarkach okazuje się, że są w sam raz i wędrują do swoich właścicieli :)
Zrobione są z włóczki "skarpetkowej", tzn 75% wełny i 25% poliamidu. Są niegrube ale ciepłe i w przepięknych kolorach :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz