Moja "garderoba" teraz posiada niezbędny dodatek w postaci ekologicznej siatki na zakupy w... w sumie, w jakimkolwiek sklepie, bo pomieści wszystkie zakupy :D Zrobiona została wg "przepisu" z Holenderskiej książki, cała lniana (Lenka z Włóczek Warmii ;) ) można ją schować w kieszonkę, która po otwarciu i rozłożeniu siatki robi się podwójnym denkiem. Niegłupie rozwiązanie, prawda? ;)
Rewelacja, czegoś takiego jeszcze nie widziałam.
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuńswietny pomysl, zawsze nosze ze soba siatki na zakupy w torebce, ale takiej fajnej to nie mam. Cale osiedle bedzie Ci zazdroscic :D
OdpowiedzUsuńdzisiaj przetestowałam na większych zakupach - sprawdza się jak najlepiej :)
UsuńJak to moda wraca!!! Ze 30 lat temu patent takiej siatkowej siatki był bardzo popularny a okazuje się że ekologia każe wracać do sprawdzonych wzorców, superfajna!
OdpowiedzUsuńno właśnie też mi się wydawało, że pomysł nowy raczej nie jest ;)
UsuńŚwietna siatka i jaka pakowna!
OdpowiedzUsuńdziękuję :) Pakowna, co racja to racja, wchodzi tyle samo co do plastikowej reklamówki sporej
Usuń