Dawno już skończyłam chustę Grandifolia Lite, a zdjęć nie było. Dopiero wczoraj udało się zrobić (Asia, dziękuję :*
). No więc, chusta w kształcie nie to półokrągłym, nie to
półksiężyca... sama nie wiem, poza tym, mam do niej trochę mieszane
uczucia przez ten kształt, bo jak już robiłam, coś mi nie pasowało w
nim. Jedyne co nie wywołuje zwątpienia to przepiękne jesienne kolory.
Użyte włóczki to Drops Fabel (jedna cieniowana brązowa, druga gładka
beżowa) i Mirella "Kasztanowa Aleja"
Mirella to w ogóle bajka, cieszę się, że chociaż na jeden motek się
załapałam, ale przez to musiałam zmodyfikować brzeg chusty, bo inaczej
zabrakło by włóczki. Więc brzeg się stopniowo zwęża i kończy się jednym
małym listkiem. Myślę, że przy ograniczonej ilości Mirelli, było to
całkiem dobre rozwiązanie. A wam jak się podoba?
Piękna ! Cudne kolory i śliczny wzór - bardzo mi się podoba :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
bardzo dziękuję :) Kolory mi się też podobają, szczególnie Mirella - jest niesamowicie jesienna i słoneczna
UsuńKształt banana :)
OdpowiedzUsuńŚliczne,jesienne kolorki , szczególnie tej Mirelli,Fabel wypada przy niej trochę smutno.
Fabel powinien być smutny, bo gdyby był wesoły, byłby wiejski jarmark ;) Banan nie pasuje, bo górny brzeg jest równy ;)
UsuńChusta marzenie.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna.
Serdecznie pozdrawiam.
bardzo dziękuję :)
UsuńBardzo ładna! Piękne jesienne kolory...
OdpowiedzUsuńdziękuję :) Też lubię jesień i jej paletę barw, więc staram się wykorzystywać włóczki w tych kolorach częściej, jeśli oczywiście mam w swoich zapasach ;)
Usuń